Zbiórka 10.01.2026 – jak było?

Mimo pogody, która wydawała się o wiele gorsza niż poprzednio, okazało się, że to ciepły dzień z mocnymi przejaśnieniami. Nieraz zawiał wiatr i przyniósł masę nowego śniegu, ale odczuwalnie było o wiele cieplej.

Niektórzy z Was byli chorzy, niektórzy przygotowują się do jasełek czy kolędowania. Jednak czwórka odważnych się stawiła — i mam nadzieję, że nie ma czego żałować.

Czekając na innych, część korzystała z puchatego śniegu, a w tym czasie Maks opowiadał o znaczeniu munduru i o kolorze chust 3. Szczepu Gdańskiego. Pod kościołem przeprowadziliśmy apel, trochę się pobawiliśmy i ruszyliśmy w kierunku lasu. Najpierw jednak w norze wilków (garażu) zjedliśmy drugie śniadanie i rozmawialiśmy o sztandarze FSE.

Sztandar FSE, nazywany również Baussant (dawne fr. beau signe — „piękny znak”), związany jest z pielgrzymką Skautów Europy do opactwa Mont Saint-Michel (wzgórze św. Michała Archanioła), która miała miejsce w 1966 roku. Jego tło jest dwukolorowe.
Kolor biały oznacza Chrystusa, Niebo i działanie Ducha Świętego.
Natomiast kolor czarny ma przypominać nam o ziemskim świecie oraz codziennym zobowiązaniu do działania.
A na środku umieszczony jest krzyż FSE.

Jest to czerwony ośmioramienny krzyż świętego Jana Jerozolimskiego (krzyż maltański) z wpisaną złotożółtą lilijką. Krzyż nawiązuje do ideałów dawnego rycerstwa, a zarazem przypomina nam Chrystusa, który jest dla nas „Drogą i Prawdą, i Życiem” (J 14,6). Osiem ramion krzyża zaś symbolizuje osiem błogosławieństw z Kazania na górze (Mt 5,1–12).
Lilijka została wybrana przez Baden-Powella jako znak wszystkich skautów świata. Na starych mapach lilijką oznaczano północ, czyli pokazuje nam kierunek, którego należy się trzymać. W heraldyce jest zaś ona symbolem czystości, która jest jedną z cnót harcerskich.

Znajomość symboliki sztandaru Federacji Skautingu Europejskiego to jedno z zadań na pierwszą gwiazdkę. Dodatkowo pięknie uzupełniło nam to temat kręgu z poprzedniej zbiórki (w tym krąg 12 gwiazd w symbolu Wspólnoty Europejskiej).

W lesie mieliśmy nie lada zadanie. Z jednej strony trzeba było znaleźć patyki do kiełbasek na ognisko, a z drugiej — znaleźć ten PATYK, który posłuży do wykończenia nowego, lżejszego totemu. Obydwa zadania wilczki zaliczyły rewelacyjnie.

Na koniec pospiesznie udaliśmy się rozpalić ognisko i zrobić kiełbaski. Bardzo szybko wilczki poradziły sobie z tym zadaniem: ognisko szybko się rozpaliło, nie dymiło, a opału było w sam raz.

Ze wszystkich sił!
Akela 🐺

Mini album: Zbiórka 10 stycznia 2026 (Gdańsk-Osowa)


Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów